Dieta intuicyjna – zaufaj swojej intuicji!

0
173

Wymyślanie nowych diet to znak naszych czasów. Ale tej diety nie wymyślił człowiek. Mało tego, dla każdego z nas jest inna. Tu nie liczą się nowe trendy. Tu nie obowiązują określone schematy. Liczy się tylko jedno – instynkt.

Przewidywalność i regularność

Dieta intuicyjna cechuje się pewnego rodzaju przewidywalnością i regularnością. Jemy to, na co mamy ochotę, nie liczymy kalorii, nie zmuszamy się do danych produktów, bo tak trzeba, bo tak mówi tabelka. Liczą się te produkty, które nam służą, po których czujemy się dobrze. I nagle okazuje się, że nie ma efektu jo-jo. Niczego sobie nie odmawiamy, by potem „nadrobić” zaległości. Pełna harmonia!

To oznacza, że jemy do woli? Ile dusza zapragnie? Otóż nie. Jemy tylko wtedy, gdy jesteśmy głodni. Nie ma miejsca na zachcianki. Wsłuchujemy się w swoje ciało…

Zrób to sam

Dieta intuicyjna to jedzenie tego na co mamy ochotę, ale, co bardzo ważne, wybieramy posiłki spośród produktów nieprzetworzonych. Nie ma tu miejsca na zupki w proszku, jogurty owocowe z długą listą składników (często nie służących zdrowiu), czy wędlinę z listą jeszcze dłuższą. Proste dania, przyrządzone przez nas samych. Kubek gorącego rosołu zastąpi zupę w proszku, jogurt owocowy zrobimy sobie sami, a mięso można upiec i zamrozić, by mieć je w każdej chwili. Jak się okazuje, dieta eliminacyjna to również nauka właściwej organizacji.

Od czego zacząć dietę eliminacyjną? Od posłuchania samego siebie i jedzenia prostych produktów. A więc najpierw jogurt naturalny, następnego dnia maliny, a nie od razu zmiksowany jogurt malinowo-truskawkowy. Sprawdzamy, wsłuchujemy się, interpretujemy. I próbujemy. Nowych rzeczy. Dieta intuicyjna powinna być urozmaicona.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here