Jakie nawyki sprzyjają wysypianiu się?

0
279

Stosunkowo niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak wielki wpływ na wysypianie się mają czynności związane układaniem się do snu. Ludzie mają bowiem tendencję do lekceważenia aspektów takich jak wieczorne przewietrzenie pokoju i skupiają się przede wszystkim na tym, żeby wyliczyć sobie odpowiednią ilość godzin do przespania. To naturalnie również jest ważne – optymalnie powinniśmy spać około ośmiu godzin, ale wiele osób z powodzeniem funkcjonuje również w systemie spania naprzemiennie przez sześć i dziewięć godzin.


Bywa jednak tak, że przez swoje nawyki rujnujemy jakość naszego snu, niezależnie od tego, ile by on nie trwał. Ostatecznie natomiast kończy się to tak, że mimo dziewięciu godzin w łóżku, po przebudzeniu czujemy się ociężali i zupełnie niezregenerowani, co wielu osobom wydaje się jakimś wybitnym niefartem, a jest w istocie przykrym rezultatem ich własnych wyborów. Zdecydowanie warto jest przyjrzeć się bliżej temu, jakie nawyki sprzyjają wysypianiu się, a jakie wydatnie przyczynią się do poczucia nadmiernej senności w ciągu dnia.

Jak zacząć się wysypiać?

Dobrym pomysłem jest z całą pewnością przyjrzenie się procesowi ułożenia się do snu osoby żyjącej w pośpiechu i niepoświęcającej jakiejkolwiek uwagi temu, czy jej sen będzie odpowiednio wartościowy i regeneracyjny. Wygląda to najczęściej tak, że ów osoba spędza cały swój wieczór przed ekranem monitora lub laptopa, a następnie wyłącza go i idzie prosto do łóżka, by w nim najczęściej przejrzeć jeszcze jakieś informacje za pośrednictwem telefonu.


Błędy w jej zachowaniu są stosunkowo oczywiste i łatwo rzucają się w oczy: niezdrowym jest ułożenie się do spania bezpośrednio po odejściu od komputera. Światło bijące z ekranu jest przez organizm utożsamiane z naturalnym, przez co w istocie oszukujemy swój organizm, wmawiając mu usilnie, że jest dzień.

Nasz umysł będzie z tego powodu nieco oszołomiony, ponieważ otrzyma sprzeczne komunikaty i w związku z tym będzie nam się o wiele trudniej wyciszyć przed snem, co może zaowocować chociażby godzinnym wierceniem się w łóżku zamiast zaśnięcia w kilka minut.

Dobrze jest zadbać o nawyki związane z elektroniką: na pół godziny przed snem dobrze jest wyłączyć wszystkie jasno świecące urządzenia i na spokojnie zadbać o higienę osobistą, a w razie nadmiaru wolnego czasu zrobić coś kreatywnego – ot, można chociażby porysować lub poczytać książkę.

Nawyki, które sprzyjają wysypianiu się, są w ogromnej mierze powiązane również z naszą dietą. Tutaj również potrzebny jest nawyk, który będzie nas powstrzymywał przed podjadaniem kolacji zbyt późno. Ostatni posiłek najlepiej jest zjeść na dwie lub trzy godziny przed snem, by po prostu dać organizmowi czas na trawienie.

Jeśli jednak się zapomnimy, pomijanie kolacji w imię wyspania się jest fatalnym pomysłem i najczęściej przyniesie skutki odwrotne do zamierzonego, ponieważ głód zwyczajnie wybudzi nas w nocy i nie da nam zasnąć, dopóki nie pójdziemy do lodówki. Dobrym pomysłem byłoby zatem skrupulatne planowanie swojego dnia, by w miarę możliwości zredukować możliwość zapomnienia się.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here